• Bartosz Osiadlo

Czy ubezpieczenie na życie zadziała w przypadku Covid-19?

Aktualizacja: 20 kwi 2020

Czasami tak, a czasami nie. Dobre zadziała. A dla zainteresowanych, którzy chcieliby podrążyć temat, sprawy wyglądają następująco:


Otóż, zastanówmy się, co rozumiemy przez ubezpieczenie na życie.


W pierwszej linii powinniśmy przez to rozumieć śmierć ubezpieczonego. Jeżeli mamy ochronę od "śmierci niezależnie od przyczyny" lub po prostu "śmierci", nie musimy się martwić wypłatą "za koronawirusa".


OCHRONA NIE ZADZIAŁA dla świadczenia z tytułu "śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku". Ochrona może nie zadziałać dla świadczenia z tytułu "śmierci wskutek zawału serca, lub udaru mózgu", chyba że ww. wystąpią w związku z zakażeniem.


To właśnie dlatego zawsze podczas wszelkich konsultacji podkreślam, że najważniejsze w umowie ubezpieczenia od zdarzenia śmierci jest pozycja podstawowa, a wszelkie dodatki są, no cóż, dodatkami bonusowymi.


Jeżeli potrzebujesz pomocy, żeby sprawdzić kształt Twojego świadczenia z tytułu śmierci, kliknij tu i umów się ze mną na nieodpłatną konsultację>>


Kiedy jeszcze można liczyć na wypłatę w związku z zarażeniem się Sars-Cov-2?


Najczęściej przychodzące na myśl przesłanki do wypłaty świadczenia to na przykład:

  • pobyt ubezpieczonego w szpitalu i/lub postępowania medyczne/operacje

  • poważne zachorowania

  • niezdolności do samodzielnej egzystencji

  • niezdolności do pracy

Co do zasady należy przyjąć, że te przesłanki nie występują, jeżeli którakolwiek z pozycji zostanie w polisie ograniczona do skutków nieszczęśliwego wypadku.

Adnotacja dla branżowych purystów: nie wprowadzam tutaj ustawowego rozróżnienia na działy ubezpieczeń. Przybliżam tu tematy, kierując się tylko istotą działania dla ubezpieczonego. 

Pobyt w szpitalu z powodu choroby Covid-19 faktycznie może stanowić przesłankę do wypłaty odszkodowania. Wszystko natomiast zależy od kształtu definicji w ogólnych warunkach ubezpieczenia (OWU). Przyznanie świadczenia może być uzależnione od czasu pobytu w szpitalu - tutaj ubezpieczyciele różnicują swoją odpowiedzialność, w uzależnieniu od

minimalnego czasu trwania pobytu, między 1 do nawet 7 dni.

Dodatkowo niektóre towarzystwa ubezpieczeniowe wyłączają odpowiedzialność z tytułu postępowań medycznych, jeżeli przeprowadzono je w wyniku stanu epidemii.


Poważne zachorowanie to rodzaj umowy dodatkowej, w której ubezpieczony jest uprawniony do otrzymania świadczenia za wystąpienie jednej z chorób wyszczególnionej w katalogu zachorowań. Z reguły Covid-19 nie występuje jako poważne zachorowanie. Natomiast, jeżeli wskutek zarażenia koronawirusem, jednym z powikłań będzie wystąpienie choroby z listy, ubezpieczyciel zapłaci określoną w polisie kwotę, chyba że wyłączy odpowiedzialność zapisem w OWU, mówiącym o "przyczynie zdarzenia, będącej wynikiem epidemii lub pandemii, ogłoszonych przez odpowiednie organy administracji państwowej."


Niezdolność do samodzielnej egzystencji to przeważnie ochrona o bardzo wąskim charakterze. Najczęściej definiowana jako "trwała i bezpowrotna utrata zdolności do samodzielnego wykonywania zazwyczaj 3 lub 4 [w zależności od ubezpieczyciela] czynności życia codziennego, potwierdzona orzeczeniem komisji lekarskiej, trwająca nieprzerwanie przez okres [zazwyczaj] 12 miesięcy i po upływie tego okresu, zgodnie z wiedzą medyczną, nie rokująca możliwości odzyskania zdolności do samodzielnej egzystencji". Rzeczone czynności życia codziennego to czynności takie jak kąpiel, wypróżnianie się, ubieranie, poruszanie i jedzenie.

Można zatem po tym opisie wywnioskować, że jest to dość agresywna definicja, która ze względu na swój co najmniej kilkumiesięczny okres wyczekiwania, ma małe szanse wypłacenia świadczenia, ze względu na zarażenie Sars-Cov-2.


Niezdolność do pracy to zdarzenie różnie definiowane przez ubezpieczycieli. Niektórzy definiują ją jako "trwała i bezpowrotna niezdolność ubezpieczonego do wykonywania jakichkolwiek czynności zarobkowych" o okresie wyczekiwania podobnym do świadczenia z tytułu niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wtedy szanse na wypłatę są niewielkie.

Co innego, gdy niezdolność do pracy zdefiniowana będzie jako "niezdolność ubezpieczonego do pracy, określonej we wniosku" (czyli zawodu sprecyzowanego w momencie zawierania umowy, np. lekarza określonej specjalizacji, adwokata itp.) Ubezpieczyciele, którzy stosują taką definicję zazwyczaj pozwalają ubezpieczyć okresy niezdolności, trwające krócej, niż 12 miesięcy. Zazwyczaj może to być okres liczony w tygodniach. W takim przypadku ochrona ma realną szansę zadziałać.


Wnioski płynące z powyższej analizy powinny być następujące:

  1. Ubezpieczenie śmierci niezależnie od przyczyny zadziała zawsze

  2. Pobyt w szpitalu lub inne świadczenia medyczne zostaną zapłacone w zależności od TU

  3. Niezdolność do samodzielnej egzystencji raczej nie spełni przesłanek do wypłaty

  4. Niezdolność do pracy zostanie pokryta jeśli jest odpowiednio zdefiniowana.

Jednak niezależnie od tego jak szeroki byłby zakres ochrony, nie zadziała, jeśli nie będzie w mocy, gdy zachorujesz na koronawirusa. Podstawową przesłanką zatem do działania polisy, jest jej posiadanie.


Jeżeli nie wiesz, czy Twoja polisa ma warunki odpowiednie w odniesieniu do Covid-19, bądź zainteresowało Cię posiadanie ubezpieczenia na życie, kliknij tu i umów się ze mną na 30-minutową konsultację telefoniczną.>>


Czy wiesz, że mam też kanał na YouTube?

Kliknij tu i zapoznaj się z materiałami, które tam dla Ciebie przygotowałem.



300 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie