• Bartosz Osiadlo

Jakie wartości należy przyjmować do ubezpieczenia mienia

Aktualizacja: sty 30

W tym wpisie postaram się odpowiedzieć na pytanie czym są wartości ubezpieczeniowe, jakie są ich definicje oraz jakie błędy popełniają klienci przy określaniu wartości ubezpieczeniowych w polisach.


Do stworzenia tego wpisu zmotywowała mnie historia firmy, której zostałem zarekomendowany, gdy mieli problem z uzyskaniem żądanej kwoty odszkodowania za naprawę budynku po pożarze.


Sytuacja była następująca: doszło do spalenia jednej z maszyn, co pociągnęło za sobą podpalenie części budynku, w którym owa maszyna się znajdowała. Zostały zniszczone ściany, poszycie izolacyjne i pozostałe instalacje. Firma dany budynek miała ubezpieczony w następujący sposób:


Likwidator wezwany na miejsce szkody stwierdził, że co prawda zgadza się z przyjętym kosztorysem naprawy, natomiast nie zgadza się z wartością przyjętą do ubezpieczenia. Według likwidatora (jak się okazało później, również według klientów) danego budynku nie ma szans odtworzyć za widoczne w polisie 416 tysięcy złotych. Wobec tego kwota wynikająca z żądania klientów zostanie uwzględniona, a następnie proporcjonalnie pomniejszona tak, jak pomniejszona została wycena budynku w ubezpieczeniu do jego faktycznej wartości odtworzeniowej.


Co to znaczy? Czy można bardziej po polsku?


DEFINICJE USTAWOWE A UBEZPIECZENIOWE

Zdefiniujmy zatem jakie przyjmuje się podstawy szacowania wartości. Jednym ze źródeł może być "Ustawa o gospodarce nieruchomościami":



Art. 151. Pojęcie wartości rynkowej, odtworzeniowej i katastralnej nieruchomości 
 Dz.U.2018.0.2204 t.j. - Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

 1. Wartość rynkową nieruchomości stanowi szacunkowa kwota, jaką w dniu wyceny można uzyskać za nieruchomość w transakcji sprzedaży zawieranej na warunkach rynkowych pomiędzy kupującym a sprzedającym, którzy mają stanowczy zamiar zawarcia umowy, działają z rozeznaniem i postępują rozważnie oraz nie znajdują się w sytuacji przymusowej.
 2. Wartość odtworzeniowa nieruchomości jest równa kosztom jej odtworzenia, z uwzględnieniem stopnia zużycia.
 3. Wartość katastralną nieruchomości stanowi wartość ustalona w procesie powszechnej taksacji nieruchomości. 


Na potrzeby rozważań ubezpieczeniowych nie będę brał pod uwagę wartości katastralnej. Przytoczę poniżej także określenia stosowane przez ubezpieczycieli, którzy w definiowaniu tych pojęć są zgodni:

  • Wartość odtworzeniowa - wartość odpowiadająca kosztom przywrócenia mienia do stanu nowego, lecz nieulepszonego.

  • Wartość rzeczywista - wartość odtworzeniowa, pomniejszona o stopień zużycia technicznego

Można tu zatem zobaczyć, że ubezpieczyciele definiują wartość odtworzeniową bezpieczniej dla klienta, a treść definicji wartości odtworzeniowej w ustawie bardziej odpowiada nomenklaturze towarzystw ubezpieczeniowych przyjmowanej dla wartości rzeczywistej.


Ale czy jednak bezpieczniej?...

Jak się przekonali właściciele firmy z pierwszego akapitu - nie do końca. A przynajmniej nie do końca, jeśli ubezpieczony nie spełni pewnych obowiązków narzuconych przez ogólne warunki ubezpieczenia!


Jakie to warunki? O tym później.


POZOSTAŁE PODSTAWY SZACOWANIA

Wśród ubezpieczeń mienia spotkamy jeszcze takie podstawy szacowania wartości:

  • Wartość księgowa brutto ewidencyjna wartość początkowa, z uwzględnieniem przeszacowań wynikających z przepisów prawa, czyli na przykład cena zakupu.

  • Wartość księgowa netto ewidencyjna wartość początkowa, z uwzględnieniem przeszacowań wynikających z przepisów prawa, po potrąceniu umorzeń amortyzacyjnych. W skrócie to co wyżej, minus to, co wynika z odpisów rachunkowych. Metoda stosowana do ubezpieczeń bardzo rzadko.

  • Wartość wytworzenia wartość kosztów poniesionych przez producenta w związku z wytworzeniem mienia. Stosuje się ją na przykład do ubezpieczeń środków obrotowych.

  • Wartość rynkowa wartość ustalona w oparciu o przeciętną cenę transakcyjną danego mienia, będącego przedmiotem obrotu. Również rzadziej spotykana.

Wszystkie te podstawy stosuje się do ubezpieczenia różnych składników majątku. Inaczej można ubezpieczyć nieruchomość, inaczej środki obrotowe, a inaczej sprzęt elektroniczny.


Spieszę nadmienić, że

STOSOWANE TU OKREŚLENIE BRUTTO I NETTO NIE MAJĄ NIC WSPÓLNEGO Z VATEM


Problem pojawia się, gdy Klient nie wie (bo mu nie wytłumaczono) z czym się wiąże korzystanie z poszczególnych metod. Najbardziej drastyczne w skutkach może być tutaj stosowanie wartości odtworzeniowej bez zastanowienia. Oczywiście zapis "WO" jak powyżej w polisie wygląda dumnie. Wszak ubezpieczyciel zagwarantuje pełną naprawę i zrobi tak, że będzie jak nowe.

Zagwarantuje o tyle, o ile przy deklarowaniu wartości odtworzeniowej, na przykład budynku

WARTOŚĆ PODANA UBEZPIECZYCIELOWI TO KWOTA, KTÓRA WYSTARCZYŁABY DO PEŁNEJ ODBUDOWY, GDYBY BUDYNEK TEN ZRÓWNAĆ Z ZIEMIĄ

i użyto by do dotychczasowych materiałów, w takiej samej technologii, konstrukcji i standardzie wykończenia,

a w przypadku maszyn, urządzeń i wyposażenia lub środków transportu

WARTOŚĆ PODANA UBEZPIECZYCIELOWI TO KWOTA, KTÓRA POZWOLIŁABY NA ZAKUP/WYTWORZENIE MIENIA NOWEGO, o takich samych (lub najbardziej zbliżonych) parametrach technicznych i jakościowych.


Wynika to z faktu, że przy ubezpieczeniu mienia zazwyczaj jest stosowany system ubezpieczenia na sumy stałe, czyli należy ubezpieczyć całkowitą wartość mienia (lub kategorii mienia).

-ale przecież nie spali mi się wszystko od razu...


Takie słowa często słyszę. Faktycznie prawdopodobieństwo wystąpienia szkody całkowitej, gdzie odbudowujemy mienie od totalnego zera jest niewielkie.


Tylko, że zawierając umowę ubezpieczenia, każda ze stron musi przestrzegać obowiązków, narzucanych przez postanowienia umowy. To co klient nazywa "przecież nie spali mi się wszystko", fachowo nazywa się systemem ubezpieczenia na pierwsze ryzyko. Ten system stosowany jest raczej przy ubezpieczaniu niskocennych składników majątku, wartości pieniężnych, nakładów inwestycyjnych, lub mienia w ryzyku kradzieży.


NIEDOUBEZPIECZENIE I ZASADA PROPORCJI


Jeżeli w ubezpieczeniu na sumy stałe przyjęta w umowie ubezpieczenia suma ubezpieczenia jest niższa niż wartość ubezpieczonego mienia w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie), zakres ubezpieczenia jest ograniczony (...) (klauzula proporcjonalności).

Taki zapis widnieje w ogólnych warunkach PZU


Jeżeli suma ubezpieczenia przedmiotu ubezpieczonego na sumy stałe lub sumy zmienne jest niższa od jego wartości w dniu powstania szkody (niedoubezpieczenie), wysokość odszkodowania (...) ulega zmniejszeniu w proporcji w jakiej suma ubezpieczenia przedmiotu pozostaje do jego wartości w dniu powstania szkody.

a taki widnieje w ogólnych warunkach stosowanych przez Wartę.


Bardziej po ludzku?


Za przykład weźmy Klienta z początku tekstu. Budynek, w którym wystąpiła szkoda ubezpieczony był na 416 tysięcy złotych. Faktyczna jego wartość (gdyby musieć go odtworzyć) to byłoby około 1 miliona złotych.


416 000/1000 000=41,6%


To w takiej proporcji zostanie wypłacone odszkodowanie. Złodziejstwo? Nie. Zasada proporcji.


Celem tej zasady jest wymuszenie na kliencie ubezpieczenia całego mienia, gdyż to pozwala ubezpieczycielowi rozproszyć ryzyko. Wszak szkoda totalna zdarza się bardzo rzadko.


LEEWAY - czyli zniesienie zasady proporcji


Istnieje jeszcze pewien środek zaradczy. Wiadomo, że ceny na rynku zmieniać się mogą jak w kalejdoskopie, nawet w trakcie trwania roku ubezpieczeniowego. Dlatego istnieją pewne zawory bezpieczeństwa. Jednym z nich jest tak zwana klauzula leeway, której zadaniem jest zaniechanie stosowania zasady proporcji, jeżeli niedoubezpieczenie nie przekroczyło 20, a czasem i 30%.


PREWENCYJNA/PRZEZORNA suma ubezpieczenia


Inną z nich to dodatkowa klauzula tzw. prewencyjnej (przezornej) sumy ubezpieczenia, która będzie miała zastosowanie, gdyby okazało się, że niedoubezpieczyliśmy naszego mienia, w stosunku np. do rosnących cen materiałów. Taka suma może występować ramowo dla całej polisy ubezpieczeniowej, bez odniesienia do poszczególnego składnika majątku.


ALE ALE...


Czy ubezpieczenie starego budynku, albo starego sprzętu na wartość odtworzeniową, czyli w sposób, który będzie gwarantować zakup nowego mienia w przypadku szkody, nie kłóci się z kodeksem cywilnym? Ustawodawca napisał:

KODEKS CYWILNY 
Art. 824 1 . 
§ 1. O ile nie umówiono się inaczej, suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody 

Faktycznie, niektórzy ubezpieczyciele stosują dodatkowy zapis o tym, że mienie musi pozostać niezużyte w określonym stopniu (np. 50%) lub nie starsze niż określony wiek, aby można je było ubezpieczyć na wartość odtworzeniową.


JAK UBEZPIECZYĆ MIENIE UŻYWANE


Klient ów zapytał nas, jak w takim razie powinien ubezpieczyć swój sprzęt, jeżeli nabył go jako używany 5 lat temu, dzisiaj już sam sprzęt ma 10 i więcej lat i nie jest produkowany.

Co wtedy?


Mamy 2 opcje (technicznie 3 ale jedna z nich jest całkowicie beznadziejna):

Wartość Rzeczywista, Wartość Księgowa Brutto (no i ta beznadziejna czyli Wartość Księgowa Netto)


  1. Wartość Rzeczywista: przy ubezpieczeniu w Wartości Rzeczywistej, według ogólnych warunków, wysokość szkody przyjmuje się z uwzględnieniem stopnia zużycia. Więc albo trzeba zainwestować w rzeczoznawcę przed ubezpieczeniem, albo liczyć się z tym, że po szkodzie przyjdzie do nas likwidator i będzie kręcił nosem jak bardzo zużyty nie był nasz sprzęt/nieruchomość przed wystąpieniem szkody i kwestionował wszystko jak leci.

  2. Wartość księgowa brutto: bezpieczniejsze może być zastosowanie w takim przypadku Wartości Księgowej Brutto, gdyż tam wartość szkody będzie przyjęta w wartości pełnej, wynikającej z ewidencji.

Wniosek płynie z tego taki, że nie warto oszczędzać na składce, celowo niedoszacowując mienia.


Katastrofalnym błędem może również się okazać tak zwane "aktualizowanie" sum ubezpieczenia co roku w sposób bezmyślny, podając wartości księgowe po amortyzacjach i wpisując je jako odtworzeniowe.


Najlepiej zapytać specjalisty przy każdym odnowieniu, co znaczą poszczególne pozycje i odpowiednio przygotowywać wykaz wartości podawanych do ubezpieczenia. W innym przypadku można się niemiło zdziwić.


Jeżeli temat Cię zaciekawił i chcesz sprawdzić, czy wartości podane w Twojej polisie są dla Ciebie bezpieczne, kliknij tu i umów się ze mną na 30-minutową rozmowę przez telefon>>

Czy wiesz, że mam też kanał na YouTube?

Kliknij tu i zapoznaj się z materiałami, które tam dla Ciebie przygotowałem.

#wartośćodtworzeniowa #wartośćksięgowa

110 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie