• Bartosz Osiadlo

Do czego Dealerowi może przydać się Prewencyjna Suma Ubezpieczenia

W prowadzonych przez nas audytach ubezpieczenia mienia, w szczególności w branży Dealerów Samochodowych, często pojawia się kwestia niskich sum ubezpieczenia dla środków trwałych. Jest to grupa zawodowa, z którą mamy jako zespół wiele do czynienia i obsługując Dealerów z całej Polski widzimy, że jest to powtarzający się problem, wynikający z ograniczania sumy ubezpieczenia do kwoty cesji bankowych, albo podawania jej bezpośrednio z wartości bilansowych, po dokonywaniu corocznych umorzeń.


O tym jak poprawnie określać wartość mienia, pisałem między innymi TUTAJ.


Poniżej przedstawię kilka przykładów zapisów spotkanych na polisach u różnych dealerów:





W powyższych przykładach widać, że powtarza się schemat ubezpieczania budynków według wartości odtworzeniowej. Stosowanie jej jest bardzo wygodne, gdyż po szkodzie ubezpieczyciel zapłaci za odtworzenie mienia, bez potrącenia stopnia zużycia. Metoda ta nakłada jednak na Ubezpieczającego obowiązek dokładnego określenia tej wartości, na przykład według cenników budowlanych, kosztorysów, lub wycen rzeczoznawców bez uwzględniania stopnia zużycia.


Niestety, nie jest to zawsze rozumiane przez Klienta, który często podaje w polisie kwotę wynikającą z zadłużenia kredytowego i cesji jakiej żąda bank czy inna firma finansująca, albo wartości bilansowe, często z uwzględnieniem amortyzacji.


Częsty problem jaki z tego wynika to niedoubezpieczenie budynków. O skutkach niedoubezpieczenia pisałem miedzy innymi TUTAJ. Dla chcących posłuchać, przygotowałem również o tym film na swoim kanale YouTube:


"Ale podniesienie Sumy Ubezpieczenia na każdym budynku sprawi, że wzrośnie składka, a my nie chcemy droższej polisy!"


To częsta odpowiedź, którą słyszę. Na pierwszy rzut oka, słuszny pogląd. Wszak można łatwo policzyć, że jeżeli Klient ma na przykład 5 różnych salonów i warsztatów, rozproszonych geograficznie, w obrębie miasta, województwa, albo kraju, i w każdej wzrośnie nam Suma Ubezpieczenia, na przykład o 3 miliony, to prosta kalkulacja pokazuje, że łącznie wartość na polisie wzrośnie o dodatkowe 15 milionów, za które przecież trzeba zapłacić.


Nie jest to natomiast problem zarezerwowany WYŁĄCZNIE dla branży dealerskiej.


Pokażę jedną z metod rozwiązania tego problemu.

Można ją odnieść de facto dla każdego przedsiębiorstwa, którego:

  1. działalność jest prowadzona w więcej niż jednej lokalizacji

  2. polisa obejmuje kilka różnych składników majątku ubezpieczanych w systemie innym niż "na pierwsze ryzyko".

Jest kilka metod poradzenia sobie z tym problemem. Można na przykład

  • zadbać o wysoki współczynnik w klauzuli Leeway

  • renegocjować stawkę przeliczeniową, czyli "cenę za 1 zł sumy ubezpieczenia"

  • wprowadzić zapis o tzw. Wyrównaniu Sum Ubezpieczenia

  • zastosować Sumę Prewencyjną

W tym wpisie skupię się na rozwiązaniu w postaci łączenia działania Sumy Prewencyjnej z klauzulą Leeway.


Czym jest Prewencyjna Suma Ubezpieczenia

Różni ubezpieczyciele, to różne wyjaśnianie tematu. Przytoczę kilka przykładów.


Allianz w swoich OWU pisze:

Ubezpieczenie prewencyjne to dodatkowa kwota wymieniona jako oddzielna pozycja w umowie ubezpieczenia, którą wykorzystuje się do wyrównania niedoubezpieczenia stwierdzonego w razie powstania szkody.

Ergo Hestia stosuje następujący opis:

Prewencyjna suma ubezpieczenia ma zastosowanie do tych pozycji mienia, w których po szkodzie stwierdzono niedoubezpieczenie. (...) Jeżeli w umowie ubezpieczenia ustanowiona została prewencyjna suma ubezpieczenia to jest ona proporcjonalnie dodawana do sum ubezpieczenia tych przedmiotów, w których wystąpiło niedoubezpieczenie

OWU Uniqa stanowią:

Na wniosek Ubezpieczającego istnieje możliwość ustalenia dodatkowej prewencyjnej sumy ubezpieczenia. Będzie miała ona zastosowanie do mienia, którego suma ubezpieczenia na sumy stałe została niedoszacowana, i w którym po szkodzie stwierdzono niedoubezpieczenie. (...) Suma ubezpieczenia danego przedmiotu ubezpieczenia powiększona o odpowiednią część prewencyjnej sumy ubezpieczenia stanowi podstawę porównania do wartości mienia w dniu szkody i rekalkulacji niedoubezpieczenia.

A PZU, używające pojęcia Przezornej Sumy Ubezpieczenia, opisuje ją jako:

kwotę w wysokości określonej w umowie ubezpieczenia, która w przypadku szkody służyć będzie do wyrównania ewentualnego niedoubezpieczenia, wynikającego z niedoszacowania sum ubezpieczenia dla poszczególnych skłądników majątku ubezpieczonych w systemie na sumy stałe

W skrócie, Prewencyjna Suma Ubezpieczenia to dodatkowa kwota, którą można przypisać do dowolnej kategorii mienia, gdy po szkodzie okaże się, że ubezpieczyliśmy mienie za nisko.


Jak może się to przydać w naszych rozważaniach?


Załóżmy, że Dealer posiada salony w Katowicach, Krakowie, Częstochowie, Rybniku i Gliwicach. Wystarczą nawet lokalizacje w różnych dzielnicach tego samego miasta, na przykład Warszawa Praga, Ursynów i Wola. Na potrzeby naszych rozważań, chodzi o miejsca, w których pożar nie przeniesie się bezpośrednio z jednego budynku na drugi.


Dealer w porozumieniu ze swoim dyrektorem finansowym ustalił, że ubezpieczy budynki tylko do wymaganych kwot cesji, wszak na większość szkód wystarczy, a przecież nie uderzy meteoryt i nie zmiecie budynku z powierzchni ziemi. - to autentyczna obiekcja, z którą się spotkałem. Ustalmy zatem dane do przykładu:

  1. Katowice - Suma Ubezpieczenia wg Wartości Odtworzeniowej 6 300 000pln. Po audycie okazało się, że faktyczna wartość odtworzeniowa według cenników robót budowlanych to około 8 700 000 pln

  2. Gliwice - SU wg WO 4 000 000 pln, faktyczna cena odtworzenia 5 000 000 pln

  3. Częstochowa - SU wg WO 4 400 000 pln, faktyczna cena odtworzenia 5 000 000 pln

  4. Rybnik - SU wg WO 6 000 000 pln, faktyczna cena odtworzenia 8 000 000 pln

  5. Kraków - SU wg WO 5 200 000 pln, faktyczna cena odtworzenia 6 000 000 pln

Po podliczeniu Sum Ubezpieczenia, polisa opiewa na 25 900 000 pln w pozycji budynki i budowle. Faktyczna "cennikowa" wartość odtworzeniowa to jednak 32 700 000 pln. Można się zatem pokusić o wniosek, że brakuje całych 6 800 000 pln.


Najprostszym, najpewniejszym, ale również najdroższym rozwiązaniem będzie odpowiednie podniesienie poszczególnych sum ubezpieczenia.


Swoją drogą, przykład który zastosowałem jest dość lekki.

Największa różnica, z którą się spotkaliśmy podczas audytu to była Suma Ubezpieczenia około 9 milionów pln, w kontrze do cennikowej wartości odtworzeniowej około 45 milionów pln. Wynikało to z powielanego rok do roku wpisywania stale malejącej wartości księgowej netto jako wartości odtworzeniowej. Niedoubezpieczenie na poszczególnych budynkach sięgało 80%!)


Dealer jednak powie: "nie chcę aż tak podnosić sum ubezpieczenia. Uważam, że to bez sensu, bo nie wyobrażam sobie sytuacji całkowitego zmiecenia salonu z powierzchni ziemi. Nie chcę za ubezpieczenie płacić co raz więcej"


Jak zatem sprawić, żeby wilk był syty i owca cała? Jak zadbać o kompromis, w którym Klientowi ubezpieczyciel nie zmniejszy przyznanego odszkodowania ze względu na niedoubezpieczenie, a z drugiej strony nie podnosić drastycznie Sum Ubezpieczenia?


Na początek wprowadźmy Klauzulę Leeway 120%, pozwalającą na niezastosowanie zasady proporcjonalnego pomniejszenia odszkodowania, w przypadku gdy faktyczna wartość mienia nie przekracza 120% sumy ubezpieczenia w dniu szkody.


Wtedy, odnosząc to do poszczególnych lokalizacji:

  1. Katowice: 8,7 mln /6,3 mln = 138%. Niedoubezpieczenie 28%. Brakuje 950 tys.

  2. Gliwice: 5 mln/4 mln = 125%. Niedoubezpieczenie 20%. Brakuje 170 tys.

  3. Częstochowa: 5 mln/4,4 mln = 114%. Nie ma zastosowania zasada proporcji.

  4. Rybnik: 8 mln/6 mln = 133%. Niedoubezpieczenie 25%. Brakuje 700 tys.

  5. Kraków: 6 mln/5,2 mln = 115%. Nie ma zastosowania zasada proporcji.

W dwóch lokalizacjach, tj. 3 i 5, Leeway ratuje sprawę. W pozostałych można zauważyć, że największa brakująca wartość to 950 000 pln.


W drugim etapie zastosujemy zapis o Prewencyjnej Sumie Ubezpieczenia. Ustalenie jej w kwocie 1 000 000 pln rozwiąże temat niedoubezpieczenia budynków w pozostałych lokalizacjach, tj. 1, 2 i 4:

  1. Katowice: 8,7 mln /7,3 mln = 105%. Nie ma zastosowania zasada proporcji.

  2. Gliwice: 5 mln/5 mln = 100%. Nie ma zastosowania zasada proporcji.

  3. Częstochowa: nie było zastosowania.

  4. Rybnik: 8 mln/7 mln = 114%. Nie ma zastosowania zasada proporcji.

  5. Kraków: nie było zastosowania.

Prewencyjna Suma Ubezpieczenia oczywiście będzie miała także zastosowanie do ubezpieczenia innych składników majątku, na przykład Maszyn i Urządzeń, Środków Obrotowych czy Mienia Osób Trzecich. Możliwość optymalnego zastosowania Prewencyjnej Sumy Ubezpieczenia będzie również dawała uzasadnienie do przyłączenia polis ubezpieczeniowych dla różnych lokalizacji do jednej Umowy Generalnej. Wtedy do kalkulacji należało będzie przyjąć inne dane. O rozwinięcie tych wątków postaram się w innych wpisach.


Na koniec zastrzegam - ZAWSZE bezwzględnie rekomenduję stosowanie właściwych Sum Ubezpieczenia, nie dokonując sztucznego obniżania wartości. Jeżeli jednak podejmujemy kompromisy, stosujmy je z rozwagą.




48 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie